Słyszałeś cały ten hałas. Nieruchomości nadal zarabiają. Rynek jest gorący. Jeśli jednak siedzisz przed ekranem i nie rozumiesz, czym jest REIT (trust nieruchomościowy) i jak obliczyć zaliczkę, aby uniknąć płacenia prywatnego ubezpieczenia kredytu hipotecznego (PMI), nie jesteś sam. Istnieje mnóstwo drapieżników, którzy są gotowi oddzielić Cię od pieniędzy za pomocą niezawodnych schematów. Odpowiedzi nie ma w magicznej kuli. Odpowiedź kryje się w społeczności.
Kluby inwestowania w nieruchomości oferują zorganizowany sposób na przebicie się przez hałas.
Wyobraź sobie grupę traderów giełdowych, ale bez wspólnego portfela. Nie łączysz pieniędzy, żeby kupić razem mieszkanie bliźniacze. Łączycie mózgi. Jesteś tu, żeby nawiązać kontakty. Jesteś tu, żeby się uczyć.
co naprawdę dzieje się w tych grupach
Większość ludzi myśli, że dostaną gorącą wskazówkę dotyczącą nieruchomości komercyjnych i zgarną ją z zyskiem w weekend. Zwykle tak nie jest. Legalne kluby skupiają się na edukacji i networkingu.
Członkowie spotykają się, aby:
– Nawiąż kontakty z innymi inwestorami, którzy mają podobne cele.
– Zdobądź praktyczną wiedzę na temat praktyk inwestycyjnych i trendów rynkowych.
– Podziel się gorącymi wskazówkami na temat dostępnych nieruchomości do wynajęcia lub lokali komercyjnych.
– Zapoznaj się z lokalnymi przepisami i regulacjami, aby uniknąć kosztownych błędów prawnych.
– Naucz się interpretować dane rynkowe i czerpać z nich zyski.
– Wymiana list dostawców w celu ulepszenia właściwości i uzyskania usług.
– Otrzymuj porady od zaproszonych prawników i specjalistów finansowych.
– Weź udział w prezentacjach doświadczonych prelegentów.
– Znajdź wsparcie w grupie, która rozumie wzloty i upadki.
Chodzi o stworzenie zestawu narzędzi, a nie tylko portfela.
filtr oszustw
Widziałeś ogłoszenie. Seminaria obiecujące miliony do poniedziałku. Niektóre kluby to po prostu słabo zamaskowane kampanie reklamowe tych drogich programów. Organizator może prowadzić grupę przede wszystkim w celu sprzedaży własnej strategii lub usług coachingowych.
Czy te warsztaty mają jakąś wartość? Może. Ale czy jest to odpowiednie dla Ciebie? To pytanie, na które musisz odpowiedzieć przed rejestracją.
dlaczego teraz? rynek patrząc wstecz
Początek lat 2000. to okres boomu. W 55 obszarach metropolitalnych Stanów Zjednoczonych wartość nieruchomości wzrosła o 30% lub więcej. W okresie boomu eksplodowały kluby inwestowania w nieruchomości. W latach 2002–2005 liczba klubów zarejestrowanych w Krajowym Stowarzyszeniu Inwestorów Nieruchomości (NRI) wzrosła czterokrotnie. Szacuje się, że w cieniu działało ponad 500 niezarejestrowanych klubów.
Od tego czasu rynek ostygł i zmienił się. Jednak zapotrzebowanie na wykształconych inwestorów pozostaje.
dołączenie do właściwej grupy
Nie wszystkie kluby są sobie równe. Niektóre mają ścisłą organizację, stałe opłaty i regularne spotkania. Inne to nieformalne sieci społecznościowe. Musisz znaleźć taki, który pasuje do Twojego stylu uczenia się.
Chcesz zgłębić wiedzę z zakresu prawa podatkowego? A może chcesz spacerować po dzielnicach i zwiedzać fizyczne miejsca? Wybór odpowiedniego klubu zależy od Twojego aktualnego poziomu wiedzy i Twoich bezpośrednich celów.
Niektóre grupy mają rygorystyczne opłaty członkowskie. Inne są bezpłatne, ale wymagają aktywnego uczestnictwa. Uważaj na grupy, które wywierają na Ciebie presję, abyś dołączył do konkretnej usługi maklerskiej lub pożyczkowej. To jest czerwona flaga.
kiedy tworzyć własne
Jeśli nie możesz znaleźć odpowiedniej grupy lub jeśli posiadasz już zbyt dużą wiedzę, aby móc prowadzić zajęcia dla początkujących, możesz rozważyć założenie własnej. Nie chodzi tylko o treningi. Chodzi o przywództwo.
Ale zanim wydrukujesz ulotki, potrzebujesz struktury. Potrzebujesz zasad. Potrzebujesz sposobu na weryfikację członków. I musisz zdecydować, czy robisz to dla zysku, czy z pasji.
Krajobraz się zmienia. Stare modele „kupuj tanio, sprzedawaj drogo” zostają zastąpione
Kluby inwestorów na rynku nieruchomości nie są REIT-ami (trustami zajmującymi się nieruchomościami). To grupy ludzi, które próbują zrozumieć ten sam chaotyczny rynek, co Ty. Możesz przeglądać katalogi online lub wyszukiwać lokalne spotkania. Krajowe Stowarzyszenie Inwestorów Nieruchomości jest niezawodnym punktem wyjścia. Jest to stowarzyszenie branżowe non-profit. Na ich stronie internetowej znajdują się linki do katalogów i instrukcji. Ale znalezienie grupy to tylko połowa sukcesu.
Decyzja o dołączeniu do klubu jest trudniejsza do podjęcia. Wsparcie, informacja i motywacja są powszechne. Ale to nie jedyne powody, dla których warto dołączyć. Zanim przekażesz jakiekolwiek pieniądze, musisz określić swój prawdziwy cel.
Sprawdź klub przed zapłaceniem
Weź udział w kilku spotkaniach. Nie płać jeszcze składek. Obserwuj sytuację. Zapytaj, kto założył grupę i dlaczego. Czy chcieli razem studiować? A może chcieli coś sprzedać? Spójrz na uczestników. Co oni robią? Czy ich profil odpowiada Twoim celom?
Jeśli nie możesz znaleźć odpowiedniej grupy, być może będziesz musiał utworzyć własną. Ale najpierw sprawdź, czy taka grupa już istnieje.
Pytania, które należy zadać przed dołączeniem
Musisz wiedzieć, w co się pakujesz. Struktura ma znaczenie.
- Czy jest to klub do nauki i networkingu?
- Czy jest to organizacja komercyjna czy non-profit? Obie opcje mogą działać. Musisz tylko zrozumieć różnicę.
- Czy będziesz narażony na agresywne prezentacje sprzedażowe? Mówimy o książkach, seminariach lub usługach. Jeśli program jest wypełniony sprzedażą, wyjdź.
- Czy klub skupia się na Twojej konkretnej niszy? Jeśli lubisz budynki mieszkalne, które można naprawić i odwrócić, odejdź.
- Ilu jest tam poważnych inwestorów? Więcej nauczysz się od weteranów niż od nowicjuszy.
- Czy inwestorzy osiągnęli zyski w miarę upływu czasu? Poszukaj sprawdzonej historii sukcesu.
- Jakie są opłaty? Większość klubów pobiera opłatę w wysokości od 50 do 200 dolarów rocznie. Jeśli kwota jest wyższa, należy zachować ostrożność. Wysokie opłaty mogą być oznaką oszustwa. Ale sprawdź także źródła ich dochodów. Jeśli klub przyjmie prowizję od prelegentów, porady będą stronnicze. Nieco wyższe opłaty mogą oznaczać bezstronną informację.
Uważaj na drapieżniki.
Samo inwestowanie jest przerażające. Kluby oferują partnerstwa. Partner może sprawić, że poczujesz się bezpieczniej. Może to pozwolić na zakup większej ilości nieruchomości, niż byłbybyś w stanie samodzielnie. Doradca ostrzega jednak przed drapieżnikami. Są to ludzie, którzy obiecują umowę w zamian za część dochodów. Jeśli ktoś oferuje partnerstwo, potraktuj to jak transakcję biznesową. Otrzymuj rekomendacje. Sprawdź swoją historię kredytową. Potwierdź tło.
Szanse nie są na twoją korzyść. Jeden z inwestorów szacuje, że 95 procent osób uczęszczających na spotkania klubowe nigdy nie inwestuje. Poddają się po jednej lub dwóch próbach. To zastraszające. Praca wymaga dużego wysiłku. Ale klub nie pozwala ci stawić czoła temu samemu.
A co, jeśli w Twojej okolicy nie ma klubu?
Być może Twoje lokalne grupy są pełne naiwnych nowicjuszy. Może są pełne natrętnych sprzedawców. Możesz rozważyć założenie własnego klubu. Proces jest prosty. Potrzebujesz tylko planu.
Jak stworzyć klub inwestorów na rynku nieruchomości
Możesz stworzyć grupę od zera. To wymaga wysiłku. Potrzebujesz pokoju. Potrzebujesz formatu spotkania. Potrzebujesz uczestników, którzy naprawdę chcą się uczyć.
Po co tworzyć własny klub inwestowania w nieruchomości?
Jeśli sytuacja lokalna wydaje się słaba lub istniejące grupy nie są zgodne z Twoimi zainteresowaniami, załóż własne. Ty ustalasz porządek obrad. Przyciągasz ludzi, którzy naprawdę wiedzą, co robią.
To nie jest tylko rozmowa. To okazja do nawiązania kontaktu ze specjalistami z zakresu finansów, prawa i rachunkowości. Ci ludzie widzą oferty z perspektywy, którą możesz przeoczyć. Przynoszą perspektywę. Utrzymują grupę w zgodzie z rzeczywistością.
Zacznij od przyjrzenia się temu, co już istnieje. Weź udział w kilku spotkaniach. Notować. Co działa? Co jest nudne? Czego brakuje?
Zdecyduj, czym Twój klub będzie się różnił od innych. Być może jest to skupienie się na budynkach mieszkalnych. Być może jest to wyłącznie odsprzedaż nieruchomości mieszkalnych. Zapisz to. Zdefiniuj swoją misję.
Trzeba też znać teren. Zbadaj aktualne warunki rynkowe. Poznaj najważniejsze przepisy dotyczące nieruchomości obowiązujące w Twoim stanie. Nie można budować na chwiejnym fundamencie.
Konfigurowanie struktury
Pieniądze zmieniają właścicieli. Nawet jeśli chodzi tylko o dzielenie się kosztami obiadu lub dzielenie się kosztami należytej staranności, potrzebujesz ochrony. Rejestracja chroni Twoją własność osobistą. Jest to oczywiste rozwiązanie chroniące przed odpowiedzialnością.
Zdecyduj: organizacja komercyjna czy non-profit? Każdy z nich ma swoje własne konsekwencje podatkowe i wymogi sprawozdawcze. Skontaktuj się z biurem prokuratora generalnego swojego stanu. Mają formularze. Znają zasady.
Po zarejestrowaniu jesteś zobowiązany do napisania umowy spółki. Takie są zasady gry. Bez karty wszystko staje się niewyraźne. Kto za co płaci? Jak podejmowane są decyzje? Kto jest wykluczony?
Karta służy również jako narzędzie rekrutacji. Potencjalni członkowie klubu chcą wiedzieć, jak działa klub, zanim dołączą. Pokaż im konstrukcję. Pokaż im dyscyplinę.
Budowanie zespołu i członkostwo
Potrzebujecie urzędników. Prezydent. Sekretarz. Być może skarbnik, jeśli w grę wchodzą poważne pieniądze.
Te role to nie tylko tytuły. Rozdzielają obciążenie. Prezydent przedstawia wizję. Sekretarz prowadzi protokoły. Skarbnik monitoruje rachunek bankowy.
Twórz komisje. Jeden do wyszukiwania głośników. Jeden do wyszukiwania ofert. Jeden do pracy z członkami klubu.
Jak znaleźć członków klubu? Zacznij od małych rzeczy. Poczta pantoflowa działa. Umieść znak w sklepie z narzędziami. Publikuj na tablicach społeczności lokalnych. Stwórz prostą stronę internetową.
Nie potrzebujesz stu członków pierwszego dnia. Potrzebujesz pięciu osób, które przychodzą co miesiąc. Wartość przyciąga wartość. Gdy grupa zacznie dostarczać prawdziwych pomysłów, liczba członków rośnie w sposób naturalny.
Utrzymuj ścisłą komunikację. Comiesięczny biuletyn pomaga. Forum internetowe utrzymuje dynamikę pomiędzy spotkaniami.
Szablon karty
Pisanie regulaminu to nie tylko papierkowa robota. To jest podstawa.
Określają cel klubu. Jeśli zboczysz z właściwej drogi, karta przywróci Cię na właściwą drogę.
Opisują składki członkowskie. Ile? Kiedy mają nastąpić? Co się stanie, jeśli nie zapłacisz?
Określają częstotliwość spotkań. Miesięczny? Raz na dwa tygodnie?
Określają, jak ważne decyzje są podejmowane. Zwykła większość? Jednomyślne porozumienie w sprawie najważniejszych zakupów?
Przykłady ustaw można znaleźć w Internecie. Nie tylko kopiuj i wklejaj. Dostosuj je. Upewnij się, że spełniają one Twoje konkretne cele i lokalne wymagania prawne.
Bądź czujny
Inwestowanie w nieruchomości to gra o wysoką stawkę. Istnieje ryzyko. Istnieją pułapki.
Ale jest to również opłacalne. Przynosi satysfakcję.
Kluczem jest świadomość. Bądź na bieżąco, aby uzyskać więcej wiadomości. Poznaj prawa. Posłuchaj ekspertów w swoim klubie.
Niezależnie od tego, czy dołączasz do istniejącej grupy, czy zaczynasz własną od zera, wysiłek się opłaca. Zdobywasz wiedzę. Budujesz sieć kontaktów. Potencjalnie tworzysz bogactwo.
Zachowaj czujność. Rynek na nikogo nie czeka.




























